sobota, 27 października 2012

MERCEDES BENZ



MERCEDES BENZ

Jeżdżą nim tacy wielcy gangsterzy
i politycy nim jeżdżą lecz
frajerzy, szpanerzy, kto chce niech nie wierzy
ja takim jeżdżę też

Blachy ma czarne – rzecz oczywista
i felgi ma alu… no jednej już nie
silnik pojemność ma dwa czterysta
 i z rykiem po szosach mknie

Ręce zaciskam więc na kierownicy
odpalam i hajda nim w świat
mijam uśmiechy gwiazd porno dziewiczych
mijam uśmiechy przyjaciół sprzed lat

Muzyka z głośników wat sto trzydzieści
i klima by rześki wiał prąd
głos Janis Joplin nich uszy mi pieści
gdy śpiewa „hej buy my oh Lord” !

I o tym co w środku no jeszcze słów parę
wypada by wspomnieć tu
więc przede wszystkim mam tu swą gitarę
kapelusz i pannę co zliczy do dwóch

I  tak sobie śmigam tym black mercedesem
aż brzaskiem zaleje się noc
nad ranem nad łóżkiem go znowu powieszę
i wpełznę bezsennie pod koc

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz