CZERWONE SZTANDARY
PIĘTNAŚCIE MINUT ZA MIESZKANIE, WCZASY,
WZNOWIENIE I LEGITYMACJĘ ZLP
(Pisane oczywiście w czasach gdy sformułowanie
„wielki brat” nie miało swojego podwójnego znaczenia jako, że Reality Show jest
wymysłem zgniłego imperializmu zachodu. „Oj” zdradza moje ukryte pochodzenie,
które wtedy jeszcze nie stało się problemem…)
Łopoczcie nam dumnie czerwone sztandary
niech żyje nam nasz wielki brat
nie trzeba nam opium nie trzeba nam wiary
do szczęścia wystarczy nam fakt
A jakie są fakty wie tutaj każdy
oj nie omami nas nikt
i od tych faktów wnet świat cały zadrży
i nowy nastanie nam świt
Mówisz - już nastał – Wiem, lecz nie
wszędzie
nie wszędzie już dotarł nasz wódz
nie wszędzie dotarło sowieckie orędzie
nie wszędzie dziś „chcieć” znaczy „móc”
Wciąż burżuj z kułakiem na pracy się tuczą
nie swoich lecz ludowych rąk
wciąż Churchill z Rooseveltem i ich bandą
suczą
krew piją i tyją jak bąk
Lecz tyś nam nadzieją – Jutrzenko Swobody
tyś gwiazdą zaranną nam jest
pod tobą zjednoczą się w gniewie narody
by krzywdzie roboczej dać kres
Łopoczcie więc dumnie – czerwone sztandary
niech żyje nam Stalin – towarzysz i brat
czas z bronią wyruszyć w świat straszny i
stary
i nowy wprowadzić w nim ład
22.10.1952
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz